Artykuł Trochę czasu minęło i.. jest nas więcej! pochodzi z serwisu MiłośćBezTABU.
]]>Długo się nie udzielaliśmy na naszym FP MiłośćBezTabu.pl za co – ponownie Was przepraszamy. Było to spowodowane ciążą Eweliny, która nie należała do łatwych. Jednak, daliśmy radę ![]()
Poznajcie naszego drugiego, mocno wyczekiwanego Syna, Nikodema – przyszedł na ten, jakże zwariowany świat 26 czerwca 2022r. Zaś rok wcześniej sprzedaliśmy nasze ukochane “32m Szczęścia” i kupiliśmy nieco więcej ów metrów szczęścia – właśnie z myślą o rodzeństwie dla Tobiasza. Oczywiście wszystko ostro skracam i nie zdradzam tu wielu trudów, które musieliśmy przejść, by osiągnąć kolejny, upragniony cel.
Niemniej, te ostatnie dwa lata dały nam nieźle w kość – i nie ma co tu cukrzyć – nadal dostajemy (nie jeden Rodzic wie o co chodzi). Jednak każdy, kto chce coś osiągnąć dostaje w cztery litery – tak jest i tyle.
Chłopaki pochłaniają większość naszego czasu, zrzucając pozostałe rzeczy na drugi plan. Wiedzcie jednak, że Żyjemy i jesteśmy szczęśliwi. ![]()
Photo by: Agnieszka Jargiło
Artykuł Trochę czasu minęło i.. jest nas więcej! pochodzi z serwisu MiłośćBezTABU.
]]>Artykuł Czy Jesteśmy Gotowi na Potomstwo? pochodzi z serwisu MiłośćBezTABU.
]]>Dziś postaramy się odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule. Na pewno prędzej czy później w prawie każdym związku pojawia się pragnienie powiększenia rodziny. Ale co jeśli – tak jak w naszym przypadku – jedno z partnerów jest niepełnosprawne i to w stopniu znacznym?
Ja, jak wiecie jestem w 90% zależny od osób trzecich – nie ubiorę się, nie zjem i nie załatwię potrzeb fizjologicznych samodzielnie. Zatem gdzie tu mowa o dziecku? Przecież to jest hardcore i awykonalne!
Jeszcze kilka lat wstecz Ewelina w ogóle nie dopuszczała do siebie takiej myśli, choć kocha Dzieci jak mało kto. Znajomi, którzy mają swe pociechy wiedzą, że Ciocia Ewelina jest najlepsza!
Kwestia czasu, aby uczucia i pragnienia wzięły górę. Jesteśmy właśnie na tym etapie, gdzie czujemy nieodpartą chęć powiększenia rodziny.
Czujemy się gotowi – to nie jest decyzja podjęta w jednej chwili, pod napływem emocji. W ostatnich trzech latach mieliśmy przyjemność poznać dwa związki podobne do naszego z dziećmi. Widząc to, jak sobie radzą to nasze obawy znikły.
Jasna rzecz, że nie będzie łatwo. Ewelina będzie bardziej obciążona wysiłkiem niż “normalna” matka, bo ja mało w czym Jej pomogę. Jednak na wszystko znajdzie się sposób – mniej lub bardziej konwencjonalny, ale ważne by był skuteczny. Gdy przerobimy to w praktyce – na pewno Wam o tym napiszemy.
Teraz jedyną obawą, która przyprawia nas o dreszcze to zdrowie dziecka oraz ciąża bliźniacza – wówczas to mógłby faktycznie być hardcore. Choć hołdujemy zasadzie, że nigdy nie doświadcza nas to, co może być ponad nasze siły. Życie to jest wyzwanie; to od nas zależy czy je podejmiemy czy też odpuścimy.
Może także się zdarzyć tak, że któreś z nas jest bezpłodne i nasze plany pójdą w niepamięć. Pod tymi względami się nie badaliśmy. Adopcja?… czemu nie, ale to dopiero, gdy solidnie się ustatkujemy.
Jak zawsze jesteśmy ciekawi Waszych spostrzeżeń. Piszcie do nas – w komentarzach pod spodem lub bezpośrednio na mail!
Artykuł Czy Jesteśmy Gotowi na Potomstwo? pochodzi z serwisu MiłośćBezTABU.
]]>Artykuł Mamo, dlaczego ten Pan jeździ na wózku? pochodzi z serwisu MiłośćBezTABU.
]]>Mamo, dlaczego ten Pan jeździ na wózku? – Pyta dziecko wpatrzone w osobę poruszającą się na nietypowych, czterech kółkach. Na pewno każdy Rodzic usłyszał tego typu pytanie – jedni odpowiadają na nie zdawkowo, a drudzy przemilczają.
Wózek, laska, osoby migające. To już częstszy widok w przestrzeni publicznej niż kiedyś. Jednak dziecko jest tym samym małym odkrywcą świata, co w minionych epokach.
Dzieci zadają różne pytania w rozmaitych sytuacjach, to na nas – dorosłych spoczywa powinność odpowiedzi na pytania młodego odkrywcy. O ile, sami taką wiedzę posiadamy.
A jeśli nie mamy takiej wiedzy?.. Bardzo często wychowujemy swoje pociechy takimi metodami i sposobem myślenia w jakim sami zostaliśmy wychowani. Jeśli ktoś, prywatnie nie miał nigdy styczności z osobą niepełnosprawną – to nie dziwota, że czuje się zmieszany i nie potrafi rzeczowo odpowiedzieć na tak – z pozoru – banalne pytania.
Zazwyczaj takie osoby mają szczątkową lub nieprawdziwą wiedzę na temat niepełnosprawności. Niezwykle często mass media zniekształcają ten obraz. Wiele programów telewizyjnych pokazuje jedynie te ciemne strony, by wzbudzić litość – na podstawie takich informacji nie wysnuje się prawdziwego obrazu osoby z dysfunkcją. I czasem, to chyba nawet dobrze, że niektórzy, swej obłudnej wiedzy nie przekazują najmłodszym pokoleniom i po prostu przemilczają temat.
Z drugiej strony – bardzo dużo zależy również od osób niepełnosprawnych. Dziecko nie gapi się wścibsko – jak nie jeden dorosły człowiek – tylko patrzy z swej czystej, niczym nie zmąconej ciekawości i to od nas zależy co do niej wniesiemy. Jeśli przyciągasz swoją osobą uwagę dziecka, a widzisz zmieszanie Rodzica – to przejmij inicjatywę dając tym samym przykład otwartości i inteligencji.
Jesteśmy ciekawi jakie Wy macie spostrzeżenia na ten temat, dlatego zachęcamy Was do komentowania.
Zapraszamy również na Blog Michała Pabiana, który świetnie zaprezentował temat.
Artykuł Mamo, dlaczego ten Pan jeździ na wózku? pochodzi z serwisu MiłośćBezTABU.
]]>